wtorek, 30 października 2012

Dlaczego nie ma nowych postów?

Gdzieś od lipca odstawiłam na jakiś czas rzeźbienie i malowanie. Dlaczego? Otóż skupiłam się na rozwoju duchowym - medytacje i takie tam :) Czułam, że teraz to jest dla mnie najważniejsze i lale odstawiłam na bok. Do dzisiejszego dnia przeczytałam chyba tonę książek na różne tematy związane głównie z ezoteryką, aniołami itp. Te informacje, które wyczytałam zwłaszcza o aniołach pomogą mi z pewnością w projekcje, który chodzi mi od długiego czasu po głowie. Otóż chcę wyrzeźbić mojego Anioła Stróża i mam nadzieję, że mi się uda :)

We wrześniu otrzymałam inicjację I stopnia ReiKi. Jeżeli kogoś temat zainteresuje to odsyłam do mojego drugiego bloga w którym opisuję cały ten proces i co działo się ze mną w okresie w sumie 23 dni od pierwszego dnia inicjacji. Niezłe z tego wyszło opowiadanie i przytrafiały mi się czasami ciekawe rzeczy :) a tutaj link: http://dziennik-reiki.blogspot.com.

Teraz planuję powrót do masy z tymże obawiam się czy przez to, że moje ręce podczas skupienia emitują ciepło nie będzie mi się masa babrała w dłoniach. Zobaczymy :)

W tej chwili chcę zrobić mosiężną konstrukcję (nie związaną z rzeźbieniem) by sprawdzić czy moje palce nadal są tak samo sprawne :) Dla ciekawych rzucę hasło czym ma być ta konstrukcja: MERKABA. Jak kogoś zainteresuje słowo to poszuka sobie w necie :)

czwartek, 26 lipca 2012

Klon CALI

Udało mi się zrobić pierwszego klona. Przygotowanie form z gipsu zajęło mi tydzień czasu. Niestety prototyp trochę ucierpiał na tym zabiegu i muszę go poprawić. Zużyłam 5 kilo gipsu. Parę form mi nie wyszło, więc jeżeli też chciałbyś kiedyś robić coś takiego to bezpieczna ilość gipsu to właśnie 5 kilo :)


Klon także jest zrobiony jak prototyp z masy polimerowej Puppen Fimo Miniature. W tej chwili nie jest jeszcze pomalowany i nie ma oczu, które wstawię na stałe. Zrobienie nowej lali z form zajęło mi około 4 dni.




poniedziałek, 16 lipca 2012

Suknia dla Cali zrobiona.

Wróciłam z urlopu i ostro zabrałam się za skończenie sukni dla Cali. Dla przypomnienia lala zrobiona jest z masy Puppen Fimo i ma 9 cali wysokości. Nie ma jeszcze rzęs i błyszczących oczu bo zastanawiam się czy jej nie powielić. Mam już pomysły na kolejne suknie, ale na tę chwilę Cali występuje w ...jak to określić... fioletowo-bordowej sukni z czerwonymi wykończeniami.






Tren, który jest odpinany może pełnić również funkcje czegoś w rodzaju płaszczyka.


czwartek, 28 czerwca 2012

Druga BJD - CALI

W końcu skończyłam moją drugą BJD. Dałam jej imię CALI (czyt. KALI). Ma 9 cali wysokości - około 23cm. Zrobiona jest z masy termoutwardzalnej Puppen Fimo i ..... sama stoi :) Zaczęłam też robić dla niej suknię. Chcę nadać jej styl wiktoriański i kolejne suknie też będą tak robione. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.











A tak powinna wyglądać suknia finalnie. Tutaj jest prototyp zrobiony z ręczników papierowych :)



wtorek, 12 czerwca 2012

Nowy dom dla Aeli

Aela znalazła nowy dom. Jednak nowa właścicielka poprosiła mnie bym zmieniła jej uszy na ludzkie. Trochę to trwało, ale w miarę się udało. Elfie uszy były na tyle masywne, że udało się z nich uformować nowe.